Wzmacniająca odżywka do paznokci z diamentem Eveline Nail Salon, ochrona przed łamaniem i rozdwajaniem.
Daria

Daria

Autorka wpisu

Dawno nie było posta paznokciowego ale to wszystko dlatego, że moje paznokcie były ostatnio bardzo łamliwe. Przekopałam internet w poszukiwaniu dobrej odzywki, która pozwoliłaby mi wyhodować paznokcie do takiej długości, jak lubię. Zupełnie przypadkowo trafiłam na odżywkę Eveline Nail Salon Professional Clinical Care. Jest to formuła z diamentem, która ma chronić przed łamaniem i rozdwajaniem paznokci. 
Zawiera 2% formaldehydu, który w dosyć nieprzewidywalny sposób może wpłynąć na stan naszych paznokci. Dużo jest kontrowersyjnych opinii na temat odżywek do paznokci Eveline ale równie dużo jest też opinii bardzo pozytywnych. Formaldehyd ma za zadanie wywołać reakcję obronną naszej płytki paznokcia, która pod jego wpływem powinna zacząć się pogrubiać. Niestety nie u każdego działanie jest takie samo, jednak u mnie odżywka sprawdziła się w 100%. Paznokcie są mocniejsze, przestały się łamać, a lakier trzyma się na nich 7 dni, co jest dużym wyczynem w moim przypadku.

Kilka słów od producenta
Ekstremalnie wzmacniająca odżywka
zabezpieczająca słabe paznokcie przed łamaniem, pękaniem i rozdwajaniem.
Formuła z tytanem i diamentami tworzy na powierzchni paznokci
supertwardą powłokę, która zabezpiecza przed kruchością, łamaniem i
uszkodzeniami. Odżywka wzmacnia i dogłębnie nawilża, zapewniając
elastyczność i zdrowy wygląd paznokci.
 
Sposób użycia: codziennie nakładaj jedną warstwę preparatu bezpośrednio
na paznokcie. Po trzech dniach zmyj nałożone warstwy i rozpocznij
czynność ponownie. Stosuj regularnie, gdyż każda nakładana warstwa wnika
w płytkę, zapewniając ekstremalne wzmocnienie i utwardzenie paznokci. Uwaga: Zawiera 2% formaldehydu. Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką lub kremem.
Moja opinia
Nie ukrywam, że trochę bałam się zastosować u siebie tą odżywkę. Pracuję w biurze, z klientami, gdzie każdy zwraca bardzo dużą uwagę na dłonie. Nie wyobrażałam sobie sytuacji, gdzie moje paznokcie wyglądałyby gorzej, niż przed kuracją. Dużym problemem u mnie było łamanie się paznokci na bokach, co wygląda fatalnie przy kwadratowym kształcie płytki, więc postanowiłam zaryzykować. Przyznam, że po pierwszym użyciu produktu, paznokcie lekko mnie bolały, jednak po 2 dniach to uczucie całkowicie ustąpiło. Pierwszym i zauważalnym pozytywem tej odżywki było to, że lakier trzymał się na niej bez zarzutu około 7 dni, więc jest świetnym base coatem. Drugą pozytywną rzeczą jest też to, że odżywka ma mleczny kolor i nieźle wygląda solo na paznokciach. Jednak najbardziej zaskoczyło mnie wzmocnienie paznokci (są twardsze) i całkowite wyeliminowanie efektu rozdwajania. Efekt ten zauważyłam po 2 tygodniach regularnego nakładania odżywki. Zatem wszystkie obietnice producenta zostały spełnione i produkt sprawdził się u mnie idealnie. Po zaprzestaniu stosowania, paznokcie są nadal twarde, więc efekt utrzymuje się długo.  




Podsumowując, jeśli macie problem z zapuszczeniem paznokci, bo są łamliwe, rozdwajające, a lakier nie trzyma się na nich długo – polecam. Tak jak już wcześniej wspomniałam, nie u każdego odżywka sprawuje się tak dobrze, więc musicie obserwować swoje paznokcie. Kosztuje niewiele, bo około 14 złotych. Ja swoją znalazłam na www.topdrogeria.pl, gdzie możecie dostać też inne odżywki wzmacniające Eveline. 


*** na paznokciach lakier Eveline Instant Colour 521, jednak kolor na zdjęciu jest troszkę przekłamany.


Miałyście już odżywki tego typu? Jakie są Wasze wrażenia? Piszcie w komentarzach.


Pozdrawiam,
D.


Przeczytaj także