KOSMETYKI DO ZADAŃ SPECJALNYCH: MAKIJAŻ TWARZY. ZIELONA BAZA, KAMUFLAŻ, ROZŚWIETLACZ, KRYJĄCY PODKŁAD I INNI.
Daria

Daria

Autorka wpisu

Dziś chciałabym Wam napisać o kosmetykach do zadań
specjalnych w makijażu twarzy. Wspomnę o produktach, dzięki którym możemy
odmienić swój makijaż, pozbyć się
defektów i sprawić, że będziemy wyglądać wyjątkowo. Jeśli jesteście ciekawe, to
zapraszam do czytania dalej.

Zacznę od produktów do makijażu twarzy , bo to ze skórą mamy najczęściej najwięcej problemów. My, kobiety borykamy się przecież z ciągłymi wahaniami hormonalnymi, które sprawiają, że skóra jest kapryśna, począwszy od trądziku, miejscowych zasinień i zaczerwienień, nadmiernego błyszczenia skóry, a skończywszy na matowej, poszarzałej cerze. Istnieją jednak kosmetyki, które poradzą sobie z tymi problemami i to w krótkim czasie. 

VICHY DERMABLEND, PODKŁAD DO CIAŁA
________
To podkład bardzo mocno kryjący, przeznaczony głównie do przykrywania mankamentów na ciele. Ja jednak w trudnych stanach mojej skóry używałam go do makijażu twarzy. Nanosząc go w niewielkich ilościach i cieniutką warstwą będzie prezentował się bardzo naturalnie ale trzeba postępować z nim umiejętnie. Przykryje nawet rozległe przebarwienia, można go również stosować do tuszowania tatuaży. Nanosząc ten produkt punktowo może pełnić funkcję korektora. Tak więc jeśli macie problem z zamaskowaniem swoich niedoskonałości pigmentacyjnych, polecałabym właśnie Vichy Dermablend. Miałam też wersję do twarzy, natomiast była trochę mniej kryjąca i mniej trwała. Podkład dostępny w aptekach, w trzech kolorach do wyboru. 
BRONZER THE BALM BAHAMA MAMA
________
Pewnie wiele z Was nie wyobraża sobie pominąć kroku konturowania twarzy w makijażu. To dosyć istotny element szczególnie, jeśli twarz jest okrągła i nie ma widocznie zaznaczonych kości policzkowych. Aby dobrze wykonturować twarz i stworzyć w odpowiednim miejscu cień, musimy szukać w bronzerach odcieni chłodnych. Poza tym taki bronzer powinien być ciemniejszy, niż nasza opalenizna. Poprzez konturowanie chcemy wyszczuplić twarz, wymodelować i nadać jej odpowiedni kształt, a więc potrzebujemy produktu, który będzie imitował cień, jaki pada spod wystającej części policzka. Idealnym produktem do konturowania jest wg mnie bronzer The Balm Bahama Mama. Kolor pozornie może przerażać osoby o jasnych karnacjach ale produkt zaaplikowany na skórę “lekką ręką” będzie wyglądał bardzo korzystnie. O moich TOP bronzerach, między innymi właśnie o Bahama Mama pisałam już TUTAJ klik. Produkt do kupienia w wielu drogeriach internetowych oraz w Duglasie. 
VICHY DERMABLEND, PUDER MATUJĄCY I UTRWALAJĄCY MAKIJAŻ
________
Jeśli borykacie się z nadmiernym przetłuszczaniem skóry, to dobrym rozwiązaniem jest matujący puder Vichy Dermablend. To transparentny puder sypki, który nałożony dołączoną gąbeczką przytrzyma w ryzach nasze sebum. Pamiętajcie, aby przy mocno tłustej skórze koniecznie wciskać puder w skórę gąbeczką, a nie omiatać twarz pędzlem. To metoda na lepszą trwałość makijażu. Puder do kupienia w aptekach. 
BIBUŁKI MATUJĄCE WIBO
________
Kolejnym produktem do zadań specjalnych są bibułki matujące. Nigdy nie dokonuję poprawek w ciągu dnia pudrem, zanim nie zbiorę tłustej warstwy z twarzy. W tym celu niezastąpione są bibułki matujące np. te z Wibo. Z doświadczenia wiem, że nie ma sensu przepłacać za bibułki, bo wszystkie działają podobnie. Te z Wibo kosztują niewiele i są dostępne w Rossmannie. 

PALETKA Z KREMOWYMI ROZŚWIETLACZAMI SLEEK HIGHLIGHTING PRECIOUS METALS PALETTE
________
Zachwycałam się tą paletką przy okazji ostatniego posta czyli ulubieńców lutego (klik tutaj). Faktycznie jej zawartość jest oszałamiająca i naprawdę warto coś takiego sobie sprawić. Jeśli macie wrażenie, że skóra nie do końca wygląda zdrowo i promiennie, to koniecznie zainteresujcie się tematem rozświetlaczy. Wiem, że dla posiadaczek cery tłustej rozświetlacz to zło, natomiast nawet przy tego typu cerze warto go używać. Minęły już czasy, kiedy modny był całkowity mat w makijażu twarzy. Zdrowy blask na szczytach kości policzkowych wygląda pięknie nawet na cerze mieszanej. Jest to dla mnie kosmetyk do zadań specjalnych, bo sprawia, że twarz nabiera zupełnie innego wyrazu. Paletka dostępna tutaj klik. 
ZIELONA BAZA POD MAKIJAŻ CATRICE PRIME AND FINE ANTI-RED BASE
________
Baza pod podkład w kolorze zielonym ma za zadanie zniwelować i zneutralizować czerwony odcień na skórze. Jeśli zatem macie pozapalne ślady po wypryskach, które po jakimś czasie przebijają przez podkład, to zainwestujcie w taką bazę z zielonym barwnikiem. Polecałabym ją też dla osób, które mocno się rumienią i mają skórę naczynkową. Baza zneutralizuje zaczerwienienia i podkład będzie miał szansę wszystko dokładnie przykryć. Nie obawiajcie się, baza w kontakcie ze skórą robi się mniej zielona, a później po nałożeniu podkładu zupełnie jej nie widać. Baza Catrice jest lekka, o żelowej formule, szybko się wchłania i delikatnie zmniejsza widoczność porów. 
KÓŁKO KAMUFLAŻY KRYOLAN CONCEALER CIRCLE
________
Słyszałyście o kamuflażach? To bardzo mocno kryjące, kremowe produkty, którymi możemy zakamuflować duże problemy skórne takie jak przebarwienia, plamy, zasinienia, pęknięte naczynka, pieprzyki. To produkt bardziej kryjący, niż tradycyjny korektor ale też bardziej trwały. O kamuflażach Kryolan czytałam na wielu blogach i to w samych superlatywach. U mnie ten produkt również sprawdza się rewelacyjnie. Zamówiłam odcień No.0 i jest to zbiór kilku kamuflaży, które możemy ze sobą dowolnie mieszać. Dzięki temu można uzyskać idealny odcień, dopasowany do kolorytu skóry. To produkt bardzo wydajny, kremowy, mocno napigmentowany i trwały. Jest mniej tłusty, niż słynny kamuflaż Catrice, przez to trwałość jest lepsza.  Przyda się szczególnie wizażystkom ale do użytku domowego również się sprawdzi. 
PUDER HD ROZŚWIETLAJĄCY INGLOT 403
________
O tym produkcie pisałam już kilka razy na blogu. To puder HD, który jest mniej błyszczący, niż sam rozświetlacz ale nałożony w miejsca strategiczne potrafi nieźle odmienić/rozświetlić cały makijaż. Daje piękny, satynowy, zdrowy blask na skórze. Polecałabym go do odświeżania skóry, szczególnie przy problemach poszarzałej i zmęczonej cery. Wiele osób nakłada ten puder pędzlem, omiatając nim całą twarz ale osobiście lubię aplikować go tylko na środek twarzy, skupiając się też na szczytach kości policzkowych i łukach brwiowych. Kolor żółty nie jest mocno widoczny na skórze ale ma działanie lekko neutralizujące zaczerwienienia. Puder do kupienia w Inglocie. 
Na dzisiaj to wszystko. Niedługo pojawi się druga część kosmetyków do zadań specjalnych i będzie to wpis o produktach do ust, oczu i paznokci. W tym tygodniu pokażę Wam też moją kolekcję ulubionych pomadek Bourjois Rouge Edition Velvet wraz z najnowszymi odcieniami. Na powyższym zdjęciu mam akurat odcień Ole Flamingo 🙂
A jakie są Wasze kosmetyki do zadań specjalnych, które mogłybyście mi polecić? 

Przeczytaj także