JEDEN SZCZEGÓŁ, KTÓRY SPRAWI, ŻE TWOJA ODŻYWKA LUB OLEJ ZADZIAŁA ZNACZNIE LEPIEJ.
Picture of Daria

Daria

Autorka wpisu

Czasem jeden, z pozoru błahy szczegół potrafi zaważyć na tym czy dany produkt u nas w ogóle zadziała. Uwielbiam eksperymentować podczas dbania o moje włosy, które bardzo szybko reagują na różne formy pielęgnacji. Jakiś czas temu odkryłam banalny sposób na zwiększenie mocy działania olejów i odżywek. To coś na tyle niepozornego, że same pewnie nie zwróciłyście na to uwagi, a naprawdę warto. Jeśli Wasza odżywka, maska czy olej nie działa na włosy tak dobrze, jakbyście sobie tego życzyły, to koniecznie czytajcie dalej.

Mowa oczywiście o wczesywaniu produktu we włosy. Kiedyś zupełnie tego nie robiłam i po umyciu oraz osuszeniu włosów ręcznikiem wgniatałam w nie trochę odżywki lub maski i zawijałam w turban. Tak samo z olejami. Najpierw rozczesywałam włosy, później wmasowywałam w nie olej i zaplatałam w warkocz czy koczek. 
CO DAJE WCZESYWANIE PRODUKTU?
Kiedy nakładamy na włosy np. olej i jedynie wmasowujemy go rękami, to nie dotrze on do każdego włosa na całej długości. Co za tym idzie – jedne włosy zostaną poddane pielęgnacji, inne nie lub olej dotrze tylko do kilku miejsc. To może sprawić, że nie będziemy zadowolone z działania naszego produktu. Wystarczy to sobie wyobrazić i nagle stanie się jasne, że dzięki wczesywaniu każdy produkt ma szansę lepiej oblepić pojedynczy włos.
JAK WCZESYWAĆ OLEJ?
Rozczesuję suche, nieumyte włosy, nakładam na nie olej zaczynając od końcówek i kończąc na wysokości podbródka. Następnie grzebieniem o szerokim rozstawie zębów (lub szczotką TT) dokładnie rozczesuję włosy tak, aby olej dotarł do każdego z nich, na całej długości. Później już tylko zaplatam włosy w koczek czy warkocz i idę spać. Rano myję włosy. Robię tak również w przypadku olejowania przed samym myciem i to dobra alternatywa dla osób, które nie lubią całonocnego olejowania. 
JAK WCZESYWAĆ MASKĘ/ODŻYWKĘ? 
Po umyciu włosów oraz osuszeniu ich ręcznikiem nakładamy odżywkę lub maskę i dokładnie je rozczesujemy, zaczynając od końcówek i przechodząc wyżej. Po wczesaniu produktu zostawiamy go na włosach przez określony czas, a następnie zmywamy. Warto robić to bardzo delikatnie i powoli, aby nie wyrywać włosów. Mit na temat zakazu czesania mokrych włosów już dawno został obalony. Jeśli będziecie zaczynać od dołu, a nie od góry, trzymając włosy w ich połowie, to nie powinny ulec żadnemu uszkodzeniu. 
Dziewczyny, dajcie znać czy wczesujecie produkty pielęgnacyjne we włosy. Jeśli nie, to koniecznie wprowadźcie ten element do Waszej włosowej rutyny. Zapewniam, że ta mała zmiana przyniesie bardzo pozytywne efekty.

_____________________________
Wpadnijcie też na mój

Przeczytaj także