JAK SIĘ ZMOTYWOWAĆ DO DBANIA O SIEBIE? MOJE SPOSOBY NA ZWIĘKSZENIE MOTYWACJI DO DZIAŁANIA.
Daria

Daria

Autorka wpisu

Mamy jesień, która dla wielu z nas jest czasem wyciszenia i “kocykowych”wieczorów z książką lub ulubionym serialem. Jesienią dużo kobiet zauważa u siebie pewien spadek formy, który jest głównie spowodowany coraz mniejszą ilością słońca, ciepła i tym, że szybko robi się ciemno. Błogie lenistwo i chwilowy brak motywacji w dbaniu o siebie, to nic złego pod warunkiem, że taki stan nie trwa zbyt długo. Jak się przełamać i pokonać brak motywacji? Gdzie jej szukać? Jak się zmotywować do dbania o siebie? W dzisiejszym wpisie opowiem Wam o tym jak ja sobie radzę.



ZASADA PIERWSZEJ MYŚLI
___________
Często po powrocie z pracy marzę jedynie o wskoczeniu w wygodny dresik i oddaniu się błogiemu lenistwu. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym “ciągnie” mnie do łóżka, które niestety nie sprzyja rozwijaniu dalszych planów na resztę dnia. Ostatnio jednak zaczynam korzystać z zasady pierwszej myśli, która to już niejednokrotnie pomogła mi zmotywować się do wielu rzeczy. Często myślimy: “a może zrobię sobie maseczkę?” albo “może poćwiczę chwilę z Chodakowską?”, po czym nachodzą nas myśli “dobrze, zrobię maseczkę, ale najpierw sprawdzę maila”, albo “zanim pójdę poćwiczyć, to ogarnę co tam ciekawego na fejsiku”. W moim przypadku bardziej niż pewne jest to, że ani nie zrobię maseczki, ani nie poćwiczę i moje wymówki będą trwały w nieskończoność. W takich chwilach najlepsze efekty przynosi korzystanie z zasady pierwszej myśli czyli krótko mówiąc “akcja-reakcja”. Jeśli przychodzi mi na myśl, żeby zrobić maseczkę, to od razu wstaję i ją robię. Tak samo w przypadku aktywności fizycznej. Nie szukam wymówek i nie pozwalam na to, żeby cokolwiek mnie rozpraszało. Tak naprawdę zasada pierwszej myśli może być wykorzystywana w każdej dziedzinie życia, a nie tylko w przypadku dbania o siebie. To pomaga przełamać swoje słabości, lenistwo i przy okazji daje nam satysfakcję z tego, co uda nam się zrobić. Spróbujcie same skorzystać z tej zasady, a zobaczycie, że będziecie z siebie dumne i przede wszystkim zaczniecie regularnie dbać o siebie, co na pewno przyniesie wizualne rezultaty. 


MIEJ PLAN
___________
Źródłem motywacji, a zarazem powodem do ogromnej satysfakcji jest dla mnie odhaczanie osiągniętych celów. Jeśli nie jesteście w stanie się zorganizować do dbania o siebie, to zawsze warto zrobić sobie tygodniową rozpiskę. Dajmy na to w poniedziałek robicie maseczkę na twarz, we wtorek olejowanie włosów, a w środę siłownia itd. Wykreślanie wykonanych czynności będzie dla Was powodem do dumy i siłą napędową do dalszych działań.



NIE RZUCAJ SIĘ NA GŁĘBOKĄ WODĘ
___________
Warto mieć ten ambitny, pielęgnacyjny plan, ale zapuszczenie włosów 5 cm na miesiąc jest nierealne. Czasem lepiej postawić sobie mniejsze wymagania i zrobić coś ponad to, niż tracić motywację przez nieosiąganie wygórowanych celów. Dlatego zawsze staram się małymi krokami dochodzić do tego, co sobie zamierzyłam. Powoli, ale konsekwentnie. 


NIC NIE PRZYCHODZI ŁATWO
___________
Często oczekujemy, że efekty pielęgnacji ciała, włosów, czy twarzy przyjdą w przeciągu kilku tygodni. Niestety tak się nie stanie. U jednych rezultaty będą widoczne szybciej, a u innych potrwa to znacznie dłużej. W przypadku pielęgnacji, na efekty zawsze trzeba poczekać i absolutnie najważniejsza jest konsekwencja w działaniu. Nie warto się zniechęcać! Jeśli jesteśmy systematyczne w dbaniu o siebie, to zawsze możemy liczyć na pozytywne rezultaty. Czasem nawet trudno nam samym zauważyć efekty, a osoby w naszym otoczeniu widzą je już od bardzo dawna. Myślę, że głównym powodem utraty motywacji jest brak widocznych efektów, ale musicie uświadomić sobie, że zarówno mnie jak i innym kobietom nic nie przychodzi łatwo. Kiedyś jedna z Was napisała, że chciałaby mieć długie włosy, ale nie chce jej się ich zapuszczać, bo to zbyt długo trwa. Czas i tak upłynie, więc warto go wykorzystać na swoją korzyść 🙂 Pomyślcie, że tak młode jak teraz nie będziecie już nigdy i warto o siebie dbać w każdym wieku!



AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA
___________
Wiem, że dla wielu z Was temat aktywności fizycznej może być bardzo odległy. Co tu dużo mówić – czasem nie chce nam się ruszyć z kanapy szczególnie w pochmurne, zimne popołudnie. Też tak mam – w życiu jest czas na totalne lenistwo i nie ma w tym absolutnie nic złego. Jednak nie od dziś wiadomo, że nawet drobna, ale regularna aktywność fizyczna działa cuda. Jeśli chodzi o mnie, to do ćwiczeń zawsze najbardziej motywuje mnie ten stan błogości po wykonanym wysiłku fizycznym. Uwielbiam to zmęczenie, bo wtedy naprawdę opadają wszystkie złe emocje i można w pełni oddać się relaksowi. Lubię też tą świadomość, że do sezonu bikini zostało jeszcze dużo czasu i jeśli zacznę robić coś ze swoim ciałem już teraz, to latem będę z niego w pełni zadowolona. Im szybciej zaczniecie być aktywne fizycznie, tym szybciej przyjdą efekty w postaci spadku wagi, ujędrnienia ciała czy ogólnej poprawy ruchowej. Pamiętajcie też, że sport naprawdę pozytywnie wpływa na samopoczucie i sprzyja pokonywaniu jesiennej deprechy. Energia, którą zyskacie po kilku tygodniach regularnych ćwiczeń, będzie siłą napędową do dalszej motywacji. Osobiście zauważyłam, że od kiedy regularnie się ruszam, to po prostu więcej rzeczy MI SIĘ CHCE. Najlepsze pomysły  i rozwiązania przychodzą do mnie właśnie podczas uprawiania sportu. Dodam, że kiedyś sama byłam “kanapowcem”, który nie wierzył w zbawienną moc aktywności fizycznej. 


NIE PORÓWNUJ SIĘ
___________
Kobiety często tracą motywację przez ciągłe porównywanie się do innych. Patrzą na te wszystkie modelki i zadręczają się myślami, że nigdy nie będą wyglądać tak jak one. Frustracja rośnie i stąd biorą się wszystkie kompleksy, hejterskie nastawienie i ogólny brak chęci do życia. A może by tak z zalet innych kobiet uczynić źródło motywacji? Sama z podziwem obserwuję na Instagramie konta świetnych dziewczyn, które imponują mi swoją sylwetką, urodą, ale przede wszystkim determinacją, bo im też nic nie przyszło łatwo. Dzięki swojej pracy i konsekwencji mogą pochwalić się dzisiaj idealną figurą, a do tego inspirują tysiące kobiet na świecie. Przykładów takich babek nie trzeba szukać daleko. Zaobserwujcie konto Ewy Chodakowskiej na Insta czy na Facebooku. To, że ona sama ma świetną figurę już wiemy i to, że wiele dziewczyn chwali się na jej profilu efektem przed i po treningach też pewnie widziałyście. Przyjrzyjcie się jednak jej wpisom motywacyjnym, które codziennie z ogromną konsekwencją wrzuca na swoje konto. Są to historie niezwykle motywujące, niosące bardzo pozytywny przekaz i dające do myślenia. Byłoby dobrze, gdybyście znalazły sobie jakąś inspirację i z niej uczyniły źródło swojej motywacji. Świetnym narzędziem do poszukiwania inspiracji jest właśnie Instagram, gdzie znajdziecie mnóstwo profili kobiet, które wiedzą jak o siebie zadbać. Pamiętajcie jednak o stawianiu realnych celów, o czym pisałam wyżej – powoli, ale konsekwentnie realizujcie swoje zamierzenia.  


KONIEC Z WAMPIRAMI ENERGETYCZNYMI
___________
Niestety każda z nas ma w swoim otoczeniu tzw. wampira energetycznego, który tylko czeka, aby pochłonąć całą naszą motywację i siłę do życia. Chce nas kontrolować, ciągle krytykuje, narzeka i nastawia negatywnie do całego świata. Podczas przebywania z takim człowiekiem czujemy się po prostu źle i nachodzą nas same pesymistyczne myśli. Wampir energetyczny czerpie z nas siłę do swoich negatywnych działań. Jak sobie z nim poradzić? Trzeba po prostu odsunąć go z naszego życia, a jeśli nie jest to możliwe, to asertywnie i stanowczo powiedzieć “nie”. Nie zgadzajcie się na to, aby ktoś miał zły wpływ na Wasze postrzeganie świata. Z doświadczenia wiem, że zerwanie kontaktów z takimi ludźmi znacząco podnosi motywację i otwiera oczy na wiele istotnych spraw. Całkiem możliwe, że brak waszej motywacji wynika z obecności osoby, która ciągnie Was w dół. Nie dajcie się 🙂

_____________

Wpis powstał bardzo spontanicznie i mam nadzieję, że przypadł Wam do gustu. Jeśli uda mi się zmotywować choć jedną osobę do działania, to mój cel został w pełni osiągnięty (i mogę go z satysfakcją odhaczyć na swojej liście 🙂 Ciekawa jestem co Wy robicie, aby znów “chciało się Wam chcieć”? Co Was motywuje do dbania o siebie? 


ZAPRASZAM NA MÓJ INSTAGRAM! @kosmetycznahedonistka
↓Obserwuj bloga, jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami ↓






Przeczytaj także