IDEALNE POMADKI DO DZIENNEGO MAKIJAŻU: NUDZIAKI, ZGASZONE I BRUDNE RÓŻE, JASNE BRĄZY.
Daria

Daria

Autorka wpisu

Czy są tu fanki naturalnych odcieni na ustach? Jeśli w makijażu na co dzień lubicie używać pomadek w zgaszonych, stonowanych kolorach, to w dzisiejszym wpisie zobaczycie mały przegląd moich ulubionych “nudziaków”. Będzie kilka pomadek, błyszczyków oraz konturówek, po które sama najchętniej sięgam.

NABLA – Panta Rei i Ombre Rose
______
Pomadka Nabla Panta Rei na pierwszy rzut oka może wydawać się intensywna i bardziej wpadająca w ciepłą czerwień. Natomiast to, jak ostatecznie będzie wyglądać na ustach zależy od sposobu aplikacji. Delikatnie wklepana palcem nadaje ustom takiego zdrowego koloru, który wygląda elegancko i kobieco. Jeśli natomiast nałożycie ją prosto ze sztyftu, to będzie bardziej intensywna. O pomadkach Nabla wspominałam już jakiś czas temu tutaj klik i tam też pokazywałam mój drugi ulubiony odcień o nazwie Ombre Rose. Mają w sobie coś niesamowitego – są kremowe, ale przy tym mocno napigmentowane i trwałe. Marka nie jest dobrze znana w Polsce i produkty dostępne są tylko poprzez stronę internetową tutaj klik. 

MISS SPORTY MY BFFLIPSTICK – 102 My Funny Mauve
______
Miss Sporty potrafi mnie czasem zaskoczyć jakością swoich produktów. Od jakiegoś czasu bardzo lubię ich konturówkę, o której w dalszej części wpisu, ale całkiem fajna okazała się też pomadka z serii My Bff Lipstick. To coś idealnego do dziennego makijażu – delikatny, szlachetny, brudny róż o średniej pigmentacji. Nie wysusza ust i ładnie je podkreśla. Kosztuje kilka złotych i naprawdę warto się nią zainteresować. Dostępna w Rossmannie, Naturze.

ASTOR SOFT SENSATION LIPCOLOR BUTTER – 008 Hug Me
______
Bardzo lubię pomadki z tej serii czyli popularne masełka do ust. Jeśli chodzi o odcień idealny do dziennego makijażu, to polecam kolor 008 Hug Me. Jest dosyć specyficzny i nie określiłabym go jako róż czy brąz. Na zdjęciu wyszedł bardziej różowo, natomiast na żywo jest taką ulepszoną wersją czerwieni wargowej. Chyba najbardziej naturalny kolor z jakim kiedykolwiek się spotkałam. Dostępność? Rossmann, Natura, Hebe. 

WIBO GLOSSY NUDE – kolor 3
______
Pomadka, która w opakowaniu wygląda zupełnie inaczej, niż po rozsmarowaniu na dłoni czy ustach. W rzeczywistości to taki róż z dużą domieszką brązu. To samo, co w przypadku pomadki Nabla – nałożona palcem wygląda subtelnie, a prosto ze sztyftu nabiera intensywności. Jest bardzo kremowa i dobrze się utrzymuje jak na tak przystępną cenę. Dostępna w Rossmannie. 
ISADORA  TWIST-UP MATT LIPS SATIN SOFT FEEL – 69 Nude Rose
______
Mam już kilka pomadek z tej serii i jedne sprawują się lepiej, a inne gorzej. Odcień Nude Rose jest dosyć subtelny, a na ustach daje wykończenie satynowe, nienachalne, eleganckie. Nie jest to suchy mat, ale też nic połyskującego i za to bardzo lubię ten odcień. Jeśli szukacie typowego, brudnego różu, to polecam.
ISADORA TWIST-UP MATT LIPS SATIN SOFT FEEL  – 49 Bare ‘N Beautiful
______
Pomadka z tej samej serii, co wyżej, ale w nieco jaśniejszym kolorze. Jeśli na co dzień nie możecie się mocno malować, a jednak chciałybyście w jakiś sposób uwydatnić usta, to koniecznie sięgnijcie po ten odcień.  Pomadki IsaDora dostępne są w perfumeriach Douglas. 
KONTURÓWKA ESSENCE LIPLINER – 06 Satin Mauve
______
Jeśli chodzi o konturówki, to czasem zastępują mi one zwykłą pomadkę. Przykładem bardzo naturalnej kredki jest ta z Essence w kolorze Satin Mauve. Na zdjęciu wyszła dosyć intensywnie, ale na ustach wygląda naprawdę naturalnie i podkreślająco. Nie będzie się wybijać na pierwszy rzut oka w całym makijażu, więc warto po nią sięgnąć. 
KONTURÓWKA ESSENCE LIPLINER – 07 Cute Pink
______
Kolejna konturówka z tej serii i tym razem odcień Cute Pink. Jest już bardziej widoczny i jaskrawy, niż pozostałe, zaprezentowane kolory, ale nadaj wpisuje się w naturalną kolorystykę. Lubię konturówki Essence za ich niesamowitą trwałość, dorównującą Inglotowi, a nawet… konturówkom Mac! Kosztują kilka złotych i czekam na poszerzenie gamy kolorystycznej, bo jak na razie jest w niej tylko kilka kolorków. Konturówki Essence dostępne są w Naturze i Hebe. 
KONTURÓWKA LOVELY PERFECT LINE – kolor 1
______
Kolejna, piękna kredka do ust w odcieniu brudnego różu. Bardzo przypomina rozchwytywaną, Inglotowską konturówkę, która jest znacznie droższa. Przyjemnie kremowa, ale nie tak trwała, jak Essence. Tak czy inaczej warto się nią zainteresować, bo aspiruje swoją jakością do o wiele droższych produktów tego typu. Do kupienia  w Rossmannie. 
MISS SPORTY MINI – ME LIP LINER – 010 Toffee
______
Jedna z moich ulubionych kredek do ust w bardzo modnym ostatnio kolorze jasnego brązu, promowanym przez Kylie Jenner. Ładnie wygląda na ustach solo, ale też w połączeniu z każdym błyszczykiem czy pomadką. Miałam już kilka egzemplarzy i zastanawiałam się nawet dlaczego produkt tak szybko się kończy. Ostatnio zauważyłam patrząc pod światło, że rysik z kredką sięga tylko do połowy długości całego produktu, więc wszystko stało się jasne. Mimo to, za tak niską cenę warto się skusić, bo kolor jest piękny, a sama konturówka trwała. Do kupienia w Rossmannie. 
BŁYSZCZYK ESTEE LAUDER PURE COLOR ENVY – 170 Potent Petal
______
Jedyny droższy produkt w zestawieniu, ale uważam, że jest wart swojej ceny. Nawet ostatnio wspominałam Wam o tych błyszczykach tutaj klik. Uwielbiam ten kolor, bo jest subtelny, lekko mleczny i pięknie prezentuje się w połączeniu z wieloma konturówkami czy kredkami do ust. Dosyć unikatowy odcień i jeszcze nie spotkałam się z produktem w tej tonacji i o tak dużej trwałości. Błyszczyk dostępny w perfumeriach Douglas. 
BŁYSZCZYK WIBO LIP LACQUER ROCK WITH ME – kolor 2
______
Równie udany produkt w formie błyszczyka i chociaż nie jest tak trwały jak Estee Lauder, to zasługuje na uwagę. Ma piękny, zgaszony odcień różu, który na ustach wygląda bardzo dziewczęco i świeżo. To dla mnie jakby pomadka w płynnej formie o całkiem intensywnej pigmentacji. Widziałam kilka odcieni w gamie, ale ten mnie wyjątkowo urzekł. Dostępny w Rossmannie. 
Jeśli jeszcze nie widziałyście mojego starszego wpisu na temat 5 TANICH I TRWAŁYCH KONTURÓWEK, to zapraszam TUTAJ klik. 

Torebeczka z ulubieńców stycznia tutaj klik. 

***

I tak prezentują się produkty do ust w dziennych, naturalnych kolorkach, które mogę polecić. Dajcie znać czy jakiś kolor wpadł Wam w oko.  A może macie swoich ulubieńców? Czekam na Wasze propozycje 🙂
Zapraszam serdecznie na mój Instagram, gdzie jestem praktycznie codziennie!  @kosmetycznahedonistka
Przeczytaj także